Skoczek


Masz czasem dzien

Ze nie uklada sie

Wszyscy ktorych znasz

Odwrocili sie

To czas, juz czas

Zrob cos na co nie kazdego stac

Czujesz sie

Samotny niczym pies

Nikt nie poda Ci

Pomocnej dloni wiec


Nie oklamuj sie, nie oklamuj


Stoisz na

Najwyzszym moscie

Spogladasz w dol

Odwage zbierasz

Czas juz czas

Skacz na linie skacz

Ramiona ida w bok

Jak ptak lecisz w dol

Nagle czujesz ze

Unosisz w gore sie


Nie oklamuj sie, nie oklamuj

Pokonales strach


Na nowo wiesz

Urodziles sie

Teraz kazdy dzien

Bezcenny jest.